Informatyzacja instytucji publicznych to temat który w ciągu ostatnich kilku lat pojawia się coraz częściej. Nie zmienia to jednak faktu że sporo projektów jest mocno opóźnionych, ostatnie lata możemy określić jako stracone. Rok 2010 ma być jednak pod tym względem kluczowy. Warto również wspomnieć że informatyzacja
2 administracji państwowej jest prawdopodobnie jedynym rozwiązaniem aby obywatel mógł wygodnie i szybko załatwić bieżąco potrzebę. Jeśli ktoś chociaż raz załatwiał jakieś czynności w urzędzie ma świadomość tego jak duża biurokracja panuje w tego typu instytucjach i jak dużo czasu trzeba poświęcić załatwieniu nawet prostej sprawy. E-administracja
3 ma to zmienić, dając możliwość świadczenia usług, jednostkom administracji publicznej za pomocą komputera i internetu. Aktualnie część z urzędów na swoich stronach internetowych oferuje już wszystkie potrzebne dokumenty wymagane np. przy wyrabianiu dowodu osobistego czy paszportu. Jednak szybkość postępu tego typu rozwiązań w Polsce jest bardzo powolny, warto wiedzieć że pojęcie „ e-administracja
1” występuje w polskim prawie już od 2001 roku. Obecnie e-usługi w Polsce osiągnęły drugi stopień(w czterostopniowej skali) rozwoju nazywany potocznie interakcją jednokierunkową która umożliwia {znalezienie informacji oraz ściągniecie oficjalnych formularzy z internetowej strony jednostki. Porównując Polskę do innych krajów Unii Europejskiej bardzo szybko można odnieść wrażenie że jesteśmy bardzo daleko w tyle. Rankingi przedstawiające dostępność e-usług na terytorium Unii plasują Polskę na jednym z ostatnich miejsc. Ustępujemy zaledwie Łotwie i Luksemburgowi. Najlepiej w tym zestawieniu wypadły Austria i Estonia, w których większość e-usług znajduje się na najwyższym poziomie rozwoju.